sobota, 5 stycznia 2013

prawda o moim życiu (?)

Borsze! Jest weekend jest radocha. Czuję się strasznie, widząc gwiazdy już po 16. "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?!" (Hahaha) Polska literatura zmienia moje życie.
Nie mogę bez niej normalnie funkcjonować. No cóż, pani L.M. robi z powodzeniem swoje. Okropna kobieta zaraziła mnie miłością do poezji, teraz wielbię "Krzyżaków", bez "Pana Tadeusza" obejść się nie mogę. Postawiła moje życie na głowie, ale jestem przez szczęśliwsza niż mogłabym być. <3

poniedziałek, 24 grudnia 2012

sobota, 22 grudnia 2012

Święta, święta!

Przygotowania do świąt lecą pełną parą. Ja już ogarnęłam pokój i jest tu czysto jak nigdy. No cóż, raz na rok trzeba posprzątać :) Poza tym nie byłabym sobą gdybym podczas chwili samotności w salonie, nie zajrzała do prezentów. :) Tak, wiem, jestem niedobra. No cóż taki mój urok. Czekam na fotki z wczorajszej sesji u Juliett. Mam nadzieję, że mój ryj nie wyszedł tak tragicznie :D

piątek, 21 grudnia 2012

bez tytułu

Pora zacząć cokolwiek robić. Dziś Wam mogę obiecać, że ten blog odniesie ogromny sukces! Zobaczycie, za rok, za półtora będzie tutaj 10,000 wyświetleń 1,500 obserwujących. Hahaha, no dobra, zobaczymy, jeśli nie wyjdzie, to może nauczę się szybciej pisać na klawiaturze i to bez błędów... Zawsze są jakieś korzyści. ;)

A więc lovciajcie mnie i mój internetowski pamiętnik.

A tak na początek, to kilka rzeczy, które musicie wiedzieć. Żeby nie było, że nie informowałam że:

- mam 14 lat, urodziny w marcu,
-jestem dość nietypową osobą. Potrafię zachowywać się jak wariatka, mieć szurnięte pomysły, ale jeśli coś jest dla mnie ogromnie ważne, to jest po prostu ważne i staram się podchodzić do tego z profesjonalizmem,
-uwielbiam język polski i przez moją cudowną nauczycielkę (Lucy love, love <3) mam fisia na punkcie poprawności, a jeśli czasem poprawiam innych, mimo że sama nie jestem perfekcyjna, to przynajmniej do perfekcyjności dążę. Także śmiało, POPRAWIAJCIE MNIE ILE WLEZIE! :D,
-od jakiegoś czasu oglądam My Little Pony i uwielbiam ta bajkę,
-uwielbiam moją szkołę. Może to brzmieć dziwnie, ale to 100 procentowa prawda. Pokochałam moich nauczycieli, a jak udało mi się to osiągnąć kiedyś wam opowiem.

Wydaje mi się, że to wszystko. Jeśli coś chcecie wiedzieć to piszcie ;)